Centrum Kursów Językowych Wow

Rosyjski

Kursy językowe

Dla gimnazjum

Specjalizacje:

  • Rosyjski
  • Kursy językowe
  • Dla gimnazjum

O nas

Historia WOW! to tak naprawdę historia mojegospełnionego marzenia. Od dziecka z uporem maniaka uczyłamsię angielskiego, potem niemieckiego (którego nie lubiłam). Znatury jestem ciekawska, więc na studiach przyszedł czas nahiszpański, hebrajski, wreszcie grecki podczas stypendium wThessalonikach i rosyjski w Moskwie. Po co? Bo świat jestfascynujący, a znajomość języka to nieocenione narzędzie:nigdzie nie czułam się obco, zawsze mogłam liczyć na pomoc, ba,nawet rabat! Nie chodziło mi o robienie wrażenia na znajomych iobcokrajowcach. Przede wszystkimi chciałam czuć się pewnie ibezpiecznie, dokądkolwiek bym się nie wybrała.  Kłopot w tym, że w Polsce niełatwo nauczyć sięjęzyka. Naprawdę! Wiem, bo boleśnie się o tym przekonałampo latach kursów angielskiego. Co z tego, że na papierze znałam gona poziomie zaawansowanym? Na lotnisku w Szkocji nie potrafiłam sięodezwać:( Wtedy zdałam sobie sprawę, że na kursach w Polsce małomówiłam, częściej rozwiązywaliśmy testy i czytaliśmy. Znałammnóstwo idiomów i trudnych wyrażeń, z zamkniętymi oczami odrabiałamgramatykę, za to praktycznego języka i potocznych zwrotów nieznałam prawie wcale. To było wiele lat temu. Zamarzyłam wtedy, żekiedyś to zmienię.  Trzy lata temu powstało WOW! - moja wymarzona szkołajęzykowa. Taka, w której grupy są małe, bo togwarancja, że każde dziecko i dorosły może na każdychzajęciach swobodnie się wypowiedzieć, bezkonieczności pracy w parach, której tak nie znosiłam:) Szkoła,która do współpracy zaprasza naprawdę znakomitych nauczycieli, bosamemu spędziwszy na kursach językowych parę ładnych lat wiem, żedyplom filologii nie jest absolutnie żadną gwarancjąwysokiego poziomu wiedzy i umiejętności lektora - trafiałam natakich, którzy wymowę kaleczyli wprost okropnie! Szkoła,która lubi zaskakiwać - urządzając dla Słuchaczy zwariowane quizykulturowe czy praktyczne warsztaty językowe, by nauka języka byłaprawdziwą przyjemnością graniczącą z rozrywką. Itaka, która jest blisko, by nie trzeba było dojeżdżać i doprowadzaćdzieci na zajęciach - to też są koszty!  Nie uczymy tego, co w szkole, a mimo to naszedzieciaki potrafią wyciągnąć ocenę z angielskiego o 2stopnie! Oczekujemy od Rodziców współpracy wdbałości o postępy naszych małych podopiecznych wiedząc,że nic tak nie motywuje dzieci do nauki, jakzainteresowanie ze strony Mamy i Taty. Dlatego teżprowadzimy wirtualny dziennik. Wreszcie,koncentrujemy się na praktycznych zwrotach, więc w ciągu1-2 lat nasi dorośli swobodnie porozumiewają się w pracy i wpodróży. A ponieważ z wykształcenia jestem ekonomistą (inauczycielem na UŁ), w trudnym dla większości filologów obszarzeBusiness English czuję się jak ryba w wodzie i prowadzęindywidualne warsztaty dla dorosłych, przede wszystkim menedżerów ipracowników korporacji w naszym Studio Językowym. Tak wygląda nasza krótka, acz barwna historia. WOW! zaczęłosię w Gimnazjum nr 16 przy ul. Syrenki w Łodzi, dziś prowadzimykursy w czterech szkołach w Łodzi oraz jednej w Bratoszewicach. Wprzyszłym roku szkolnym uruchomimy kursy w kolejnych łódzkichpodstawówkach, a także w Zgierzu, Strykowie, Giżycku i Węgorzewie.Ruszamy też na podbój przedszkoli - tam o wysoką jakośćnajtrudniej.  Trzymajcie kciuki i, jeśli nie ma Was jeszcze wśródnas, przyjdźcie i sami przekonajcie się, czy WOW! rzeczywiściejest... łał :)) Bo u nas dwa pierwsze tygodnie zajęć sąniezobowiązujące - jakby co, można zrezygnować, nie płacąc nawetzłotówki.Zapraszam w imieniu naszego Zespołu i serdeczniepozdrawiam,Kasia Madaj - WOWotwórczyni.