Academicus Marcin Ościłowski

Kontakt email, www
Ul. Kościuszki Tadeusza 3 zobacz inne firmy z Kościuszki Tadeusza
63-200 Warszawa , woj. Wielkopolskie

Angielski

Francuski

Hiszpański

Niemiecki

Niderlandzki

Włoski

Kursy językowe

Tłumaczenia

Specjalizacje:

  • Angielski
  • Francuski
  • Hiszpański
  • Niemiecki
  • Niderlandzki
  • Włoski
  • Kursy językowe
  • Tłumaczenia

O nas

„Zakład pogrzebowy przedstawia!     Dobrze, że do nas trafiłeś” Między życiem a śmierciąPoznaj wszystkie tajemnice przedsiębiorcypogrzebowegoW tej książce znajdziesz wszystko, co zawsze chciałeświedzieć o pracy w zakładzie pogrzebowym, ale bałeś się zapytać.Autor, przez kilkadziesiąt lat jego właściciel, zdradza, jak tajakże nietypowa branża wygląda od podszewki, oswajając (a niekiedyprzełamując!) tabu, jakim dla wielu jest temat zarówno pochówku,jak i śmierci… Peter Wilhelm od kilku lat prowadzi blog, który w rodzinnychNiemczech cieszy się wielką popularnością. Opisuje na nim historie,które przez lata przytrafiły mu się w pracy. Nie ma zatem sprawzwiązanych z pochówkiem, których by na swojej skórze niedoświadczył. Na podstawie umieszczanych na blogu wpisów powstałaksiążka „Zakład pogrzebowy przedstawia! Dobrze, że do nastrafiłeś”, będąca jednak czymś znacznie więcej niż „pamiętnikiemgrabarza”. Nieudany striptiz Świętego MikołajaAutor z właściwym sobie poczuciem humoru relacjonuje historięodzianego w strój Świętego Mikołaja striptizera, który dokonałżywota akurat podczas pokazu czy polowanie na świerszcze wpogrzebowej kaplicy.Poznajemy także wydarzenia mrożące krew w żyłach, które przytrafiłysię Wilhelmowi w czasie Halloween. Kto nie wierzy w duchy, poczujedreszcz emocji na plecach!Opowiada również przypadek Nigeryjczyka, który po odwiezieniu żonyna oddział porodowy, zmarł we własnym domu, pozostawiającdziewięcioletniego syna bez opieki. Gdy dowiedziała się o tymrodzina Wilhelma, postanowiła zaopiekować się chłopcem, stwarzającmu tymczasową rodzinę zastępczą. Sytuacja okazała się jednak natyle skomplikowana, że zamiast kilku dni trwała… ponad półtoraroku.Panuje przesąd, że przedsiębiorcy pogrzebowi są zrzędami,smutasami i osobami ponurymi. Nie mają poczucia humoru i chodzącały dzień z grobową miną. Ha! To wszystko nieprawda i wrzeczywistości jest zupełnie inaczej, przekonuje, jakby napotwierdzenie opowiadanych w książce historii, Peter Wilhelm.Cenny ładunek pozytywnych emocjiOpowieści Petera Wilhelma nie są przepełnione wyłącznie bólem.Zawierają także cenny ładunek pozytywnych emocji. Dzięki temuksiążka nie przytłacza tematyką. Potraktowanie śmierci z należnymjej szacunkiem oraz uchylenie rąbka tajemnicy na temat tego, codzieje się z ciałem, nim nastąpi jego ostatnie pożegnanie, możestanowić wartościowe wsparcie dla osób, które właśnie straciłykogoś bliskiego.Książka porusza kilka ważnych społecznie tematów, jak tolerancjadla odmienności czy wielokulturowość. Autor opisuje śmierć osoby,która za życia pozostawała w związku partnerskim, przyznając, żenie wiedział, w jaki sposób od strony prawnej zorganizować jej„gejowski” pogrzeb, zwłaszcza że o prawo do niego „rywalizować”zaczęli w pewnym momencie partner oraz ojciec zmarłego, wciąż nieuznający dokonanego przez syna przed laty życiowego wyboru.Komu podobał się film Sześć stóp pod ziemią tenpokocha tę książkę!